Baran: Pop na picassowskiej smyczy Data dodania: CZWARTEK, 22 LIPCA 2010
MAGDALENA BARAN
„Miał być salon. Archeolodzy pieczołowicie przeszukali teren, odnajdując ślady pochówków i kościoła, który niegdyś stał na Placu Szczepańskim. Doskonale spisali się konserwatorzy Teatru Starego: tak jego wnętrzu, jak i fasadzie przywracając dawną świetność. Girlandy kwiatów, wijące się bluszcze i zazdrośnie mrugające kaczeńce, to znów secesyjne zdobienia, do których nawiązywać miała nowa formuła Placu. Owszem, posprzątano: z okolic Rynku Głównego zniknął straszący od lat parking. Projektanci raz za razem straszyli krakowian coraz to nowszymi planami przebudowy. W lokalnej prasie rozgorzał spór o kształt fontanny. Miał być secesyjny salon Krakowa, nowe otwarcie, co utrafi w potrzeby i ciekawość. Tymczasem w sąsiedztwie Pałacu Sztuki miast zapowiadanej uczty dla zmysłów powstał bezpłciowy twór, któremu odmówić należy jakiegokolwiek charakteru. Ordnung pozorny zastąpił pomysł…”
Całość czytaj na: http://kulturaliberalna.pl/2010/07/13/baran-pop-na-picassowskiej-smyczy-clemens-briels/















