Newsletter

Dyktat cudzych sumień

Jarosław Makowski, 11.09.2012
To prawicowi konserwatyści, a nie liberałowie, narzucają innym normy moralne. To nie ich, konserwatystów, ale liberałów sumienia są gwałcone

To prawicowi konserwatyści, a nie liberałowie, narzucają innym normy moralne. To nie ich, konserwatystów, ale liberałów sumienia są gwałcone

Zawrotną karierę w polskiej debacie publicznej robi ostatnio zwrot „wolność sumienia”. Dziś na swoje sumienie jako ostateczną instancję rozstrzygającą dylematy moralne i światopoglądowe powołują się niemal wszyscy. Na pomoc sumienie wzywają farmaceuci odmawiający sprzedaży środków antykoncepcyjnych, bo przykładają w ten sposób rękę do szerzenia „cywilizacji śmierci”; biskupi piętnujący konwencję przeciw przemocy wobec kobiet, gdyż ich zdaniem uderza ona w tradycyjne wartości rodzinne, i parlamentarzyści, którzy nie chcą zezwolić na uregulowanie sprawy in vitro, bo grozi to „produkcją ludzi”.

Czytaj całość

Źródło: Gazeta Wyborcza