Newsletter

Alfabet kibica olimpijskiego

Konrad Sawicki, 01.08.2012
Mityczni olimpijscy „bogowie” otwierają swoje podwoje dla kolejnej rzeszy śmiałków

Igrzyska Olimpijskie rozpoczęte. Mityczni olimpijscy „bogowie” otwierają swoje podwoje dla kolejnej rzeszy śmiałków, marzących o dostąpieniu miana sportowego herosa. Co wypada wiedzieć o zbliżającej się wielkimi krokami, najważniejszej imprezie sportowej czterolecia?

Andrea Anastasi – trener siatkarzy. Bohater Italii niespodziewanie stał się ulubieńcem kibiców nad Wisłą. Południowy temperament srebrnowłosego szkoleniowca prowadzi naszych zawodników na sportowe szczyty. Rzadka umiejętność wzbudzenia burzy oraz merytorycznej krytyki i motywacji w jednym – oto recepta na sukces.

Bartman Zbigniew – siatkarz. Symbol obecnej reprezentacji Polski. Poza boiskiem elokwentny i pewny siebie, na parkiecie bezkompromisowy i szalony. Szlif Anastasiego zmienił Bartmana w gwarancję sukcesu naszej ekipy.

Dyskobol – Piotr Małachowski. Wielki człowiek, wielki sportowiec, wielki faworyt. Wicemistrz olimpijski z Pekinu to polski pewniak w Londynie.

Fajdek Paweł – rzut młotem. Debiutant, a zarazem jedna z największych polskich nadziei. Mogący się pochwalić trzecim wynikiem w tym sezonie, 23-latek nie kryje swoich medalowych aspiracji. Zuchwałość? Nie! Świadomość własnych umiejętności.

Gospodarz – Londyn. Senni ochroniarze, strajkujący taksówkarze, niezorientowani kierowcy oficjalnych autobusów. Wszystko to w połączeniu z zamieszaniem na portach lotniczych daje obraz chaosu. Miasto Big Bena jednak nas nie zawiedzie, bądźmy o to spokojni.

Isia – Agnieszka Radwańska, tenisistka. Wielki-mały człowiek chciałoby się powiedzieć. Drobniutka krakowianka jest zaprzeczeniem tenisowych praw fizyki. Po przegranej w pierwszej rundzie pozostaje w deblu z siostrą.

Liczby – zbliżające się Igrzyska będą trzydziestymi w nowożytnej historii. W dwudziestu ośmiu dyscyplinach rywalizować będą reprezentanci dwustu pięciu państw. Polska reprezentacja to nieco ponad dwustu sportowców.

Majewski Tomasz – kulomiot. Wielka sława światowej lekkoatletyki. Obrońca złotego medalu sprzed czterech lat.

Niezależni Sportowcy Olimpijscy – pod taką flaga wystąpią wspólnie reprezentanci nie istniejących już Antyli Holenderskich oraz zawodnicy nie posiadającego jeszcze narodowego komitetu olimpijskiego, Sudanu Południowego.

Rzut młotem – w tej dyscyplinie mamy kolejną medalową nadzieję – Anitę Włodarczyk. Świeżo upieczona mistrzyni Europy i niedawna zwyciężczyni szczecińskiego memoriału Janusza Kusocińskiego. Jej tegoroczna wielka forma napawa optymizmem przed londyńskimi startami.

Sen – niejeden ze sportowców może miewać kłopoty ze zmrużeniem oka. Przyczyn tego stanu rzeczy nie należy poszukiwać w natrętności kibiców czy niesprzyjających warunkach klimatycznych lecz w… równości olimpijczyków. Każdy z nich będzie miał do dyspozycji łóżko o długości 175 cm. Jak w takich warunkach wypocznie mierzący 211 cm kapitan reprezentacji Polski siatkarzy, Marcin Możdżonek?

Uraz – przyczyna absencji Mai Włoszczowskiej. Nieszczęśliwy wypadek na treningu uniemożliwił wicemistrzyni olimpijskiej z Pekinu walkę o olimpijskie krążki. Los okazał się dla zawodniczki kolarstwa górskiego niesprzyjający, z czego cieszyć mogą się jedynie jej konkurentki.

Wioska olimpijska – teren, na którym zobowiązani są mieszkać w trakcie zmagań olimpijskich wszyscy ich uczestnicy. Sportowcy nie tylko zamieszkują wspólnie jeden obszar, ale też razem spożywają posiłki i spędzają wolny czas. Obok siebie zatem przechadzać się będą Roger Federer i anonimowi nieznani amatorzy reprezentujący Arubę.

Złoto – cel zmagań olimpijskich. W rzeczywistości tylko złoty krążek się liczy. Pozostałe to nagrody pocieszenia. Polacy dotychczas zdobyli 62 najwyższe laury olimpijskie. Liczymy na kolejne!