Newsletter

Starsi dla starszych

Artur Steinerowski, 27.02.2012
Trzeba zwiększać rozwój przedsiębiorstw społecznych. Wspierałyby one społeczeństwo poprzez dostarczanie koniecznych usług – promocji i ochrony zdrowia, leczenia i opieki, dostarczania rozrywki, budownictwa socjalnego

Trzeba zwiększać rozwój przedsiębiorstw społecznych. Wspierałyby one społeczeństwo poprzez dostarczanie koniecznych usług – promocji i ochrony zdrowia, leczenia i opieki, dostarczania rozrywki, budownictwa socjalnego

Dziś to już żadna nowość – wiemy, że społeczeństwo Europy i świata się starzeje. O „ageing population” („starzejącym się społeczeństwie”) coraz więcej pisze się i mówi. W ostatnich czterech dekadach XX wieku przeciętna długość życia człowieka na świecie wzrosła z około 50 do 66 lat (Palacios, 2002), a w Unii Europejskiej w 2007 wynosiła 78 lat (Eurostat, 2008).

W wielu krajach na całym świecie proporcja osób starszych do młodszych i pracujących rośnie. To z kolei stanowi wyzwanie dla sektora publicznego – świadczenie usług zdrowotnych i opieka nad osobami starszymi oznacza istotne i szybko wzrastające koszty dla rządów wielu państw. Przykładowo, w Wielkiej Brytanii seniorzy są głównymi korzystającymi z powszechnej służby zdrowia oraz opieki społecznej. W efekcie około 40 proc. budżetu brytyjskiego National Health Service przeznacza się rocznie na leczenie ludzi powyżej 65 roku życia (NHS Scotland, 2005).

Koszty te jednak stale rosną. W końcu mamy do czynienia z szybko starzejącymi się społeczeństwami. Ostatnie badania przeprowadzone w Szkocji wskazują, że populacja ludzi powyżej 65 roku życia wzrośnie o 21 proc. między 2006 i 2016 rokiem, a o 62 proc. do 2031. Z tych samych prognoz wynika również, że do 2016 roku populacja ludzi powyżej 85 roku życia zwiększy się o 38 proc. A do 2031 ten skok wyniesie oszałamiające 144 proc.!

Przerażająca wizja? Z jednej strony, sytuację demograficzną można uznać za sukces. W porównaniu do poprzednich pokoleń, żyjemy dłużej i zdrowiej. Z drugiej strony, musimy się zastanowić nad konsekwencjami tych zmian, na przykład w zakresie zapewnienia opieki dla osób starszych. W ciągu najbliższych czterech lat koszty, jakie szkocka służba zdrowia poniesie na ten cel, wzrosną o ponad 1 miliard funtów (22 proc. wzrostu) oraz nawet o 3,5 miliarda funtów do 2031 (74 proc. wzrostu).

Jeśli zakładamy, że standard usług nie ulegnie zmianie do 2031 roku, to średni wymagany wzrost realnego budżetu szkockiej służby zdrowia wyniesie 1,2 proc. rocznie, a 2,7 proc. dla innych organizacji, które obecnie dostarczają usługi dla osób starszych. Mimo, iż ten wzrost procentowo nie wydaje się wysoki, przy obecnej sytuacji służby zdrowia i konieczności szukania oszczędności nie jest to optymistyczna prognoza.

Zwiększenie świadczeń na taką skalę stanowi ogromny problem, zwłaszcza, że finansowy scenariusz kosztów usług dla osób starszych będzie – przy obecnym stanie budżetowym – trudny do wprowadzenia. Rozwiązanie? Dla Brytyjczyków było to wyrównanie wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn – w ostatnich latach wiek przejścia na emeryturę wzrósł dla kobiet o 5 lat i wynosi dziś 65 lat. Dodatkowo, na Wyspach debatuje się obecnie nad koniecznością podwyższenia wieku emerytalnego o kolejne 3 lata (czyli do 68 lat).

Samo podwyższenie i wyrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn nie rozwiąże jednak problemu demograficznego. Tym bardziej, że przedłużający się kryzys gospodarczy na Wyspach Brytyjskich będzie wymagał od państwa wprowadzenia innowacyjnych rozwiązań, które wesprą usługi sektora publicznego dla seniorów. Widać zresztą wyraźnie, że w Wielkiej Brytanii obecny kierunek rozwoju polityki społecznej dla seniorów sugeruje odejście od „paternalistycznej zależności”, czyli od tak zwanego „państwa opiekuńczego”. Co w zamian?

Otóż zachęca się obywateli do uczestnictwa we „współtworzeniu” usług oraz szeroko zakrojonej współpracy między państwem i lokalną społecznością (dokumenty Cabinet Office 2011; Christie 2011). Analitycy sugerują, że taka współpraca korzystnie wpływa na tworzenie bardziej skutecznych rozwiązań i umożliwia efektywne dostarczanie usług dla starszej populacji.

To dobry kierunek, który nie jest wolny od wyzwań. Mimo, że rząd brytyjski przedstawia obecną politykę jako „innowację społeczną” (która rozumiana jest jako nowe podejście wspierające relację nowoczesnego społeczeństwa i państwa), ten „paradygmat zaangażowania” krytycy postrzegają często jako chęć przenoszenia kosztów świadczenia usług z państwa na społeczeństwo. Przykładowo, dla Brytyjczyków nie jest jasne, w jaki sposób ta „innowacja społeczna” zostanie wprowadzona i kto dokładnie jest za nią odpowiedzialny.

Komisja Europejska (i jej „Gothenburg Agenda”) dostrzega wyzwania związane z zapewnieniem dobrej jakości życia (tzw. well-being) dla osób starszych i szuka ducha innowacyjności i wspólnotowości w rozwiązywaniu współczesnych problemów demograficznych (KE, 2009). Nic więc dziwnego, że obecna polityka rządu brytyjskiego aktywnie zmierza ku takim innowacjom społecznym, które wpływają na poprawę jakości życia seniorów.

Przykładem mogą być inicjatywy brytyjskiego rządu, które stymulują rozwój i zwiększone zaangażowanie przedsiębiorstw społecznych. Te ostatnie wspierałyby społeczeństwo poprzez dostarczanie koniecznych usług – promocji i ochrony zdrowia, leczenia i opieki, dostarczania rozrywki, budownictwa socjalnego itp. Takie przedsiębiorstwa społeczne, które są finansowo niezależne od środków publicznych, łączą ducha przedsiębiorczości z misją społeczną. I to one mogą stanowić rozwiązanie (albo część rozwiązania) dla konsekwencji tykającej bomby demograficznej.

Szacuje się, że obecnie w Szkocji, której populacja liczy nieco ponad 5 milionów mieszkańców, funkcjonuje około 3 tys. przedsiębiorstw społecznych. Niektóre z nich dobrze zidentyfikowały wyzwania, jakie niosą zmiany demograficzne i wspierają seniorów. Liczba tych przedsiębiorstw jest jednak niedostateczna i istnieje potrzeba stworzenia dokładnego modelu „przedsiębiorstwa społecznego”. Modelu, który mógłby być rozpowszechniony w skali całego kraju.

Jedną ze świetnych inicjatyw w ramach „innowacji społecznej”, finansowaną przez Unię Europejską oraz rząd Szkocji, był projekt badawczy O4O (ang. „Older People for Older People” czyli „Starsi dla Starszych”). Eksperyment ten rozpoczął się w 2007 i zakończył w 2011 roku. Jego celem było umożliwienie rozwoju przedsiębiorstw społecznych, które wspierałyby życie starszych osób w dwojaki sposób.

Po pierwsze, takie przedsiębiorstwa miały dostarczać usługi dla tych seniorów, którym do niezależnego życia w swoich domach konieczna była pomoc. Idea projektu zakładała również aktywny udział starszych osób w tworzeniu i prowadzeniu tych przedsiębiorstw (jak sugerowałaby sama nazwa, która nawiązuje do wzajemności). Drugi element projektu opierał się na wynikach międzynarodowych badań, które wskazują, że im dłużej starsze osoby są aktywne, tym większe prawdopodobieństwo, że pozostaną one zdrowe – fizycznie i psychicznie. A także zdolne do niezależnego funkcjonowania.

Co ciekawe, badania pokazują bliski związek między fizycznym zdrowiem i udziałem we wspólnych przedsięwzięciach oraz z przynależnością do grupy. Wspólne działanie prowadzi do poprawy samopoczucia, które związane jest ze znaczącą poprawą stanu zdrowia. A zatem zaangażowanie jednostek i społeczności w zakładanie i prowadzenie przedsiębiorstw społecznych może mieć pozytywny wpływ na zdrowie i jakość życia ludzi, w tym seniorów.

Projekt O4O zakładał, że jednym ze sposobów rozwiązania demograficznego problemu Szkocji jest promocja usług, które pomagają starszym obywatelom żyć aktywnie i zdrowo tak długo, jak to możliwe. Jednocześnie zmniejsza się zapotrzebowanie na kosztowne usługi specjalistyczne związane z opieką medyczną. Tym samym, O4O proponuje znaną i sprawdzoną metodę: „lepiej zapobiegać niż leczyć”. Dodatkowo, ten innowacyjny projekt zmienia wizerunek starszych osób, pokazując ich jako dynamiczną grupę społeczną i rozwiązanie dla demograficznych wyzwań, nie zaś problem czy obciążenie.

Na terenie Szkocji, w ramach projektu O4O założono stworzenie czterech przedsięwzięć społecznych. Trzy z nich zakończyły się sukcesem. Ten sam projekt przeprowadzono również w Finlandii, Szwecji, na Grenlandii oraz w Irlandii Północnej. W większości przypadków korzyści dla lokalnych seniorów były ogromne. Mimo że O4O był naukową próbą testującą pewien kierunek brytyjskiej polityki społecznej, stał się przykładem, jak teoretyczne pomysły mogą zmieniać się w konkretne rozwiązania.

Stworzone przedsiębiorstwa społeczne mają na celu ułatwienie życia mieszkańcom lokalnych miejscowości. Jedno zastąpiło tak zwane „day care centre”, czyli centrum opieki dziennej, w którym starsze osoby mogą się spotkać, porozmawiać, wspólnie stworzyć kółka zainteresowań oraz za niewielką opłatą dostać ciepły posiłek.

Inne przyczyniło się do stworzenia lokalnego transportu (w wiosce, w której transport autobusowy został wycofany z powodu zbyt wysokich kosztów). W kolejnej z miejscowości, projekt O4O miał na celu integrację ludności i zachęcenie ich do lokalnej współpracy. Ostatecznie, z niewielką pomocą raportów z BBC, lokalna społeczność przyczyniła się do nagrania filmu o historii tejże miejscowości. Po zakończeniu nagrania, mieszkańcy zdecydowali się na niezależny projekt, zmierzający do utworzenia lokalnego przedsiębiorstwa społecznego.

Przykłady te ukazują sukces skutecznej implementacji założeń projektu O4O. Trzeba jednak zauważyć, że opisane przedsiębiorstwa społeczne nie powstałyby bez pomocy naukowców, których zadaniem było wspomaganie ich tworzenia. Na uwagę zasługuje fakt, że proces tworzenia lokalnych przedsiębiorstw społecznych był czasochłonny i uzależniony od wielu czynników. Co ważniejsze, stworzone przedsiębiorstwa społeczne opierają się w dużej mierze na pracy wolontariuszy, którzy zdecydowali się poświęcić czas i wykorzystać swoje umiejętności, aby wspierać lokalne inicjatywy.

Obecnie stworzone przedsiębiorstwa społeczne stoją przed kilkoma wyzwaniami. Aby przetrwać, muszą generować przychód, który pozwoli im na kontynuację działalności. Jedno z wymienionych przedsiębiorstw uzyskało kontrakt rządowy generujący znaczny przychód finansowy. Dodatkowo, praca wolontariuszy przyczynia się do obniżenia kosztów działalności.

Jednak nie wszystkie przedsiębiorstwa społeczne znajdują wystarczającą ilość wolontariuszy, chcących pracować za darmo. Tak jak nazwa wskazuje, przedsiębiorstwa społeczne są przedsiębiorstwami, a więc muszą być innowacyjne, konkurencyjne i oferować „coś, co się sprzeda”. I walczyć o przetrwanie.

Więcej informacji na temat projektu O4O można znaleźć na stronie: www.o4os.eu oraz w publikacjach naukowych:

Farmer, J., Munoz, S-A., Steinerowski, A. and Bradley, S. (2011) Health, wellbeing and community involvement of older people in rural Scotland. In Lê, Q. (ed.) Health and Wellbeing: A social and cultural perspective, pp. 127-142. New York, Nova Science Publishers.

Steinerowski, A., Bradley, S., Munoz, S-A., Farmer J. and Fielding, S. (2011) Participation for Health and Wellbeing: Factors Associated with Older People’s Participation in Remote and Rural Communities. In: Angus, D. and Boutsioli, Z. (eds) Health Studies: Economics, Management and Policy, ATINER, pp. 189-200.

Munoz, S-A. and Steinerowski, A. (2012) Rural Entrepreneurialism. In Farmer, J., Hill, C., Munoz, S-A. (eds) Socially Enterprising Communities: service co-production in rural areas, New York, Edward Elgar. (w publikacji)

Steinerowski, A and Woolvin, M. (2012) Supporting older people in establishing social enterprises in rural Scotland through action research: reflections on challenges and opportunities. Families, relationships and societies. (w publikacji)

Artur Steinerowski – doktor przedsiębiorczości i ekspert w dziedzinie przedsiębiorczości społecznej, obecnie pracuje w Scottish Agricultural College (SAC) w Edynburgu. Brał udział w wielu międzynarodowych projektach badawczych, koncentrujących się na poprawie jakości życia lokalnych społeczności. Ostatnio pracował nad unijnym projektem O4O. Obecnie przygotowuje 5-letni program badawczy dla szkockiego rządu.