Newsletter

ANALIZA: Czy 500+ wywołało efekt na rynku pracy?

Anna Ruzik-Sierdzińska, 25.05.2017
Program „Rodzina 500+” w kształcie, który mu nadał rząd PiS, jest wadliwy. Jednym ze skutków niewłaściwej konstrukcji programu jest to, że około 20-33 tys. kobiet odeszło z rynku pracy

Analiza dostępnych danych wykazuje, że w efekcie wypłacania świadczenia „500+” z pracy mogło odejść nawet 20-33 tys. kobiet. Odejścia z rynku pracy kobiet wynikają m.in. z wadliwej konstrukcji programu „Rodzina 500+”. W obecnym jego kształcie świadczenia przyznawane są na drugie i kolejne dziecko w wieku do 18 lat. Świadczenie na pierwsze dziecko otrzymują tylko rodziny, w których dochód netto na osobę nie przekracza 800 zł (1 200 zł w rodzinach z niepełnosprawnym dzieckiem).

Program w obecnej wersji może skłonić niektórych rodziców do rezygnacji z pracy lub przejścia do szarej strefy, aby zmieścić się w ustawowych widełkach i uzyskać świadczenie także na pierwsze dziecko.

Niechciany „efekt 500 plus” dla rynku pracy może być jeszcze większy, jeśli uwzględnimy osoby, które zrezygnowały z powrotu do pracy po urlopie macierzyńskim lub wychowawczym po wprowadzeniu nowego świadczenia, a także bezrobotne kobiety, które pod wpływem pieniędzy z programu przestały szukać pracy. Oszacowanie liczby takich odejść nie jest możliwe z uwagi na brak danych, ale z pewnością podana na wstępie liczba odejść byłaby wyższa.

Warto podkreślić, że sytuacja ta ma miejsce w dość dobrym okresie dla rynku pracy. Bezrobocie od wielu miesięcy utrzymuje się na niskim poziomie. Na sytuację na rynku pracy wpływ mają też: starzenie się zasobów pracy oraz obniżenie wieku emerytalnego i związane z tym spodziewane odejścia na emeryturę setek tysięcy Polaków. W efekcie powstanie luka w zatrudnieniu, która powiększona o odpływ z rynku matek w ciągu najbliższych kilku lat będzie jedną z głównych barier rozwojowych polskiej gospodarki.

Jak pokazują przykłady innych krajów, możliwa jest polityka rodzinna równocześnie skutecznie zwiększająca dzietność oraz wspierająca obecność kobiet na rynku pracy. W analizie szerzej opisane zostały modele francuski i szwedzki polityki rodzinnej.

Nacisk kładziony na równość płci, wypłaty świadczeń rodzinnych na każde dziecko, ulgi podatkowe czy łatwy dostęp do opieki nad dziećmi – to tylko kilka pomysłów na to, w jaki sposób państwo może pomagać rodzinom łączyć pracę z posiadaniem dzieci.

Możliwym mechanizmem naprawczym programu „Rodzina 500+” są, przykładowo, wypłata świadczenia także na pierwsze dziecko (w powiązaniu z aktywnością rodziców na rynku pracy) czy wprowadzenie mechanizmu „złotówka za złotówkę” dla rodzin, które nieznacznie przekroczyły kryterium dochodowe uprawniające do świadczenia również na pierwsze dziecko.

Zapraszamy do lektury ekspertyzy, w której dr Anna Ruzik-Sierdzińska wyjaśnia nie tylko, w jaki sposób konstrukcja programu „Rodzina 500+” autorstwa rządu PiS wywołała negatywny efekt na rynku pracy, ale także co trzeba zrobić w polityce rodzinnej, żeby tę niekorzystną sytuację naprawić.

Całość: Czy program „Rodzina 500+” wywołał efekt na rynku pracy?