Newsletter

Niechciany efekt 500 plus

Anna Ruzik-Sierdzińska, 09.12.2016
Nie wszystkie rodziny, do których trafia 500+, stają się bogatsze. A to podważa sens całego programu rządu PiS

Mija pierwszy rok obowiązywania programu „Rodzina 500 plus”. W założeniu miał on zwiększyć liczbę rodzących się dzieci oraz poprawić sytuację dochodową rodzin z dziećmi. Wśród spodziewanych i – jak pokazują dane statystyczne – zauważalnych efektów ubocznych „500+”, jest wpływ tego programu na rynek pracy.

Fotografia: Ken Teegardin/flickr.com, SeniorLiving.Org, CC BY-SA 2.0

Wspomniane efekty można ocenić na podstawie wyników badania aktywności ekonomicznej ludności (BAEL), przeprowadzanego co kwartał przez GUS na reprezentatywnej próbie gospodarstw domowych. BAEL dostarcza wiarygodnej informacji o zmianach różnych wielkości bezwzględnych i wskaźnikach opisujących rynek pracy.

Najnowsze dane za III kwartał 2016 r. porównano z analogicznym okresem z poprzednich lat z powodu sezonowości, która występuje na polskim rynku pracy.

Współczynnik aktywności zawodowej ogółem (1) w III kw. 2016 r. utrzymywał się na stabilnym poziomie 56,3 proc. (w porównaniu do 56,4 proc. w III kw. 2015 r. i 56,5 proc. w III kw. 2014 r.), przy wyższym niż rok wcześniej wskaźniku zatrudnienia (53 proc. ogółem i 45,4 proc. dla kobiet w III kw. 2016 r.) i spadającej stopie bezrobocia.

Jednak mimo pozytywnych przeciętnych tendencji, w niektórych grupach widać spadek zarówno aktywności zawodowej, jak i zatrudnienia. Spadki dotyczą przede wszystkim osób z wykształceniem gimnazjalnym albo niższym, a także kobiet w wieku 35-44.

Na rynku jest więcej biernych zawodowo (czyli niepracujących i nieposzukujących pracy) kobiet niż mężczyzn w wieku 15+. Ich liczba spadała w ostatnich latach.

 

Wykres 1. Liczba biernych zawodowo w III kw. lat 2013-2016 (w tys.). Źródło: BAEL GUS.

 

W grupie 35-44 oraz już po osiągnięciu wieku emerytalnego wzrosła liczba osób biernych zawodowo między III kw. 2015 r. a III kw. 2016 r. Wzrost liczby kobiet niepracujących i nieposzukujących pracy w wieku aktywności zawodowej może być częściowo spowodowany dostępem do świadczeń z programu „Rodzina 500 plus”, ponieważ zachodzi w sytuacji polepszającej się sytuacji na rynku pracy i spadku bezrobocia.

W III kw. 2016 r. 1845 tys. osób jako przyczynę swojej bierności wskazało „obowiązki rodzinne i związane z prowadzeniem domu”. Było to o ok. 109 tys. więcej niż w III kwartale 2015 r., ale aż o 270 tys. więcej niż w analogicznym kwartale 2014 r. A zatem zgodnie z danymi BAEL wycofywanie się z rynku pracy z powodu obowiązków rodzinnych zyskiwało na znaczeniu jako powód bierności zawodowej jeszcze przed wprowadzeniem programu „Rodzina 500 plus” (2).

 

Wykres 2. Odsetek biernych zawodowo respondentów, którzy jako powód bierności zawodowej wskazali „obowiązki rodzinne i związane z prowadzeniem domu”. Źródło: BAEL GUS.

 

Pytanie, na które można będzie odpowiedzieć na podstawie pogłębionych analiz na danych indywidualnych, brzmi: jakich osób dotyczyło odchodzenie z rynku pracy w II i III kwartale 2016 r., a jakich wcześniej? Można przypuszczać, że były to osoby, które pracowały za niskie wynagrodzenia, gorzej wykwalifikowane. Dalsze badania powinny skupić się także na dokładniejszym zbadaniu, które kobiety rezygnują z pracy zawodowej: czy są to raczej matki jednego, czy wielu dzieci, czy dzieci do 3 lub 6 roku życia, czy również starszych, mieszkające na wsiach lub w mieście?

Jeśli zjawisko okresowego wycofywania się z rynku pracy dotyczyłoby jedynie rodziców (głównie matek) małych dzieci, przyczyną mógłby być brak wystarczającego wsparcia w godzeniu życia rodzinnego i zawodowego. Chodziłoby więc np. o brak żłobków lub przedszkoli blisko miejsca zamieszkania lub pracy, małą popularność pracy w niepełnym wymiarze czasu pracy.

Natomiast jeśli na dłuższą bierność zawodową w wyniku dostępu do świadczeń wypłacanych w ramach polityki rodzinnej (np. „500+”) decydują się także wcześniej pracujący rodzice starszych dzieci, spowoduje to spadek ich kompetencji zawodowych. Spadną ich szanse na powrót na rynek pracy w przyszłości, jak również doprowadzi do przerwy w opłacaniu składek na ubezpieczenie społeczne, co istotnie wpłynie na wysokość przyszłej emerytury.

O ile wyniki badań demograficznych sugerują, że dodatkowe świadczenia pieniężne dla gospodarstw domowych z dziećmi nie są zbyt skuteczną polityką zwiększania liczby urodzeń, o tyle program „Rodzina 500 plus” mógłby łagodzić problem ubóstwa w rodzinach z dziećmi. Mógłby również, przykładowo, zwiększyć możliwości inwestowania w ich edukację. Tymczasem rezygnacja przez jednego z rodziców z pracy zarobkowej (co sugerują dane BAEL), zdecydowanie zmniejszą te efekty.

(1) Współczynnik aktywności zawodowej to udział aktywnych zawodowo (pracujących i bezrobotnych) w ogólnej liczbie ludności danej kategorii.
(2) Być może zauważalny jest tu już wpływ wydłużonego urlopu macierzyńskiego, jednak potwierdzenie takiej hipotezy wymaga pogłębionych analiz danych indywidualnych.

Anna Ruzik-Sierdzińska – doktor nauk ekonomicznych, pracuje w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie oraz współpracuje z Fundacją Naukową CASE. Współautorka wielu opracowań i publikacji naukowych z obszaru rynku pracy, systemów zabezpieczenia społecznego i polityki społecznej.

Tytuł i lead od redakcji IO