Newsletter

Jednolity podatek: pytania i odpowiedzi

Konrad Niklewicz, 13.09.2015
Jak ma działać proponowany system jednolitego podatku? Jak ta reforma zostanie sfinansowana? Kogo będzie dotyczyć? Przedstawiamy pomysł jednolitego podatku w 17 pytaniach i odpowiedziach

1) Docelowo, czyli kiedy?

CC-BY-SA-2.0. Autor: Jeff Belmonte

Proponowane rozwiązania to gruntowna przebudowa i uproszczenie systemu, która wymaga czasu i rozłożenia prac na kilka etapów. Na pewno zmiany nie wejdą w 2016 r., a nawet 2017 r. byłby bardzo napięty, raczej należy mówić o 2018.

2) Co jest złego w obecnym systemie podatkowym? Nie wystarczy dodać jakąś ulgę, czy podwyższyć którejś grupie stawkę, żeby to samo osiągnąć?

Nasze najważniejsze założenia przy konstrukcji podatku dochodowego to żeby był prosty, przejrzysty i progresywny, tj. obciążał bardziej osoby o wyższych dochodach niż osoby o niskich dochodach, a więc sprawiedliwy. Dokładanie kolejnych łatek do obecnego systemu komplikuje podatnikowi rozliczenie i utrudnia szacowanie skutków dalszych zmian legislacyjnych. Bez zastąpienia mechanizmu odprowadzania składek przez pracownika i pracodawcę mechanizmem jednolitego podatku nie da się obniżyć obciążeń dla najmniej zarabiających w sposób nie komplikujący systemu.

Istotą nowego systemu jest zrównanie obciążeń wszystkich form zarobkowania (z tytułu pracy trwającej dłużej niż miesiąc) i sprawiedliwsze obciążenie grup, które unikały umów o pracę, żeby nie odprowadzać składek na ZUS i NFZ. Odprowadzanie tych składek ma charakter solidarnościowy a uciekający od ich płacenia i tak mieliby dostęp do służby zdrowia i zagwarantowaną minimalną emeryturę lub korzystaliby z systemu socjalnego wsparcia na koszt podatników. Dlatego u podstaw nowego systemu leżą uczciwość i sprawiedliwość społeczna.

3) Przecież teraz też się płaci jeden podatek dochodowy?

Jednolity podatek zastąpi wszystkie obciążenia podatkowo-składkowe, które znajdują się pomiędzy kosztem utrzymywania pracownika, który widzi pracodawca a tym co pracownik dostaje jako dochód netto, czyli ile dostaje na rękę. Kto, kiedy i na którym etapie płaci jaką stawkę? Te dylematy znikną a pozostanie jednolity podatek – jedna danina, którą państwo samo rozdzieli na część zasilającą przyszłą emeryturę podatnika, część zapewniającą dostęp do służby zdrowia, na odpowiednik dzisiejszego podatku PIT i inne. W przypadku osób o niskich dochodach i posiadających więcej dzieci może się to wiązać z dopłatą państwa – bo pobrany jednolity podatek (dla tej grupy podatników mający stawkę 10%) będzie dużo mniejszy od sumy obciążeń spadających teraz na te osoby.

4) Zakładacie, że się uda bo się szara strefa sama zmniejszy. Niby dlaczego?

Zastąpienie obecnych obciążeń podatkowo-składkowych, które dla najmniej zarabiających na umowę o pracę wynoszą ok. 30%, jednolitym podatkiem, którego stawka dla tej grupy wyniesie 10%, oznacza, że pracodawca rozważający czy zatrudnić ludzi legalnie czy tylko wypłacać im pieniądze do ręki będzie widział o wiele niższą korzyść w byciu nieuczciwym.

Jednak przy szacowaniu kosztów budżetowych zmian z ostrożności nie uwzględniono wzrostu dochodów podatkowych związanych z wychodzeniem z szarej strefy. One są bardzo prawdopodobne – ale trzeba dzisiejsze szacunki ich nie obejmują. To oznacza, że faktyczny koszt budżetowy może być mniejszy niż 10,2 mld zł rocznie.

5) Kto za to zapłaci? Z czego MF ma zamiar za to zapłacić? Ile kosztuje ten projekt, jak zostanie sfinansowany? Ile kosztuje to rozwiązanie?

Polskę stać na tę zmianę. Proponowana zmiana to koszt ok. 10,2 mld zł. Koszt budżetowy bardzo dużych korzyści dla rodzin z dziećmi i dla rodzin o niskich i średnich dochodach jest obniżony dzięki rozszerzeniu bazy podatkowej, wyeliminowaniu śmieciówek oraz sprawiedliwszemu obciążeniu bardzo wysokich dochodów. Koszt ulegnie dalszemu zmniejszeniu jeżeli, zgodnie z przewidywaniami, obniżenie kosztów pracy ograniczy szarą strefę i zwiększy legalne zatrudnienie. Likwidację składek finansujemy z jednolitego podatku, co oznacza redukcje ogólnego obciążenia dla wszystkich, w tym bardzo głęboką dla mniej zarabiających rodzin z dziećmi.

6) Kto najbardziej skorzysta na projekcie a kto straci?

Na zmianie skorzystają miliony polskich rodzin dzięki niższym obciążeniom a dzięki niższym kosztom administracyjnym także setki tysięcy przedsiębiorców. Ani pracownik ani pracodawca nie będzie musiał odprowadzać składek. Jednolity podatek uprości obecny system oraz uczyni go bardziej przejrzystym i sprawiedliwym dla wszystkich pracujących. Zmiana dotyczy docelowo wszystkich pracujących na jednolitym kontrakcie. Wielu Polaków wróci na legalny rynek pracy, ucieknie od umów śmieciowych, uzyska dostęp do ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych. Znacząco wzrosną zarobki netto Polaków pracujących na etacie, a najmocniej tych na etacie o najniższym wynagrodzeniu. Obciążenia pracy zdecydowanie spadną, przedsiębiorcy nie będą zmuszeni konkurować dumpingiem socjalnym, a szara strefa się zmniejszy. W sposób szczególny skorzystają rodziny, bo dochód do opodatkowania będzie wyliczany na osobę. Dla przykładu w przypadku rodzin z dwójką dzieci utrzymujących się z jednej pensji minimalnej celem jest podniesienie ich dochodu netto o 5 tys. zł w skali roku.

7) Czy skorzysta na tym pracodawca?

Ułatwienie dla przedsiębiorców to radykalnie niższe koszty administracyjno-księgowe zatrudniania pracowników, niższe koszty administracyjnej będą szczególnie odczuwalne dla najmniejszych przedsiębiorców. Ważnym argumentem za tym rozwiązaniem jest także zmniejszenie kosztów funkcjonowania przedsiębiorstw, co poprawi konkurencyjność naszej gospodarki. Więcej pieniędzy w kieszeni pracownika z tej samej pensji brutto i jednocześnie niższe koszty dla przedsiębiorstw.

8) Skąd wiadomo, że te pieniądze naprawdę pójdą na indywidualne konto emerytalne?

Odpisy na ZUS odprowadzane przez budżet państwa będą zasilać indywidualne konta emerytalne utrzymując system zdefiniowanej składki. Tutaj nic się nie zmienia, a kwoty do przekazania na indywidualne konta określają jednoznacznie ustawy. Budżet państwa będzie natomiast pilnował, żeby odprowadzane było tyle ile jest należne i to nawet gdy kwota pobranego jednolitego podatku będzie niższa niż suma składek.

9) Czy nie nastąpi utrata transparentności w systemie emerytalnym i nie będzie wiadomo kto ile naskładał kapitału emerytalnego, i jaka emerytura mu się należy?

Budżet będzie wszystko księgował – ile dostał od podatnika, ile ewentualnie dołożył, ile wysłał na indywidualne konto w ZUS, ile do NFZ itd. Będzie można robić roczne podsumowania. Z czasem możliwe wprowadzenie podglądu online.

10) Składki do samego ZUS to 80 mld zł. Czy o tyle trzeba byłoby podnieść PIT, żeby uzupełnić niedobór? To oznaczałoby praktycznie co najmniej podwojenie stawki podatkowej!

Ubytek jest rekompensowany to pełnym ozusowaniem śmieciówek i w ogóle wprowadzeniem progresywności w podatku od umów zleceń, której dziś nie ma lub jest w szczątkowej formie.

To trzeba podkreślić: kluczowym elementem tego rozwiązania jest zapewnienie, aby osoby unikające oskładkowania i opodatkowania zaczęły te daniny płacić. Tak będzie w przypadku umów-zleceń.

Wyższą progresywność trzeba uznać za sprawiedliwą społecznie. W propozycji nawet sama stawka PIT nie rośnie podwójnie, a dla bardzo dużej grupy pracujących wręcz spada. Spada natomiast, praktycznie dla wszystkich pracujących na etacie, łączne obciążenie podatkowo-składkowe. Co więcej, docelowe wdrożenie dokona się razem z wprowadzeniem jednolitego kontraktu, co również warto brać pod uwagę.

Kto wyszedł na bój ze „śmieciówkami” (a to jest istota proponowanego przez PO Jednolitego Kontraktu na pracę) ten walczy również z „niewidzialnością” składek na ZUS (pracownicy nie odprowadzają ich sami, więc o nich nie myślą, inaczej z PIT). W tej propozycji jest też element edukacyjny – patrzenia łącznie na obciążenie naszych pensji i przychodów składkami i podatkami. Nie do wszystkich dopłaca budżet: tylko tym o najniższych dochodach i dużym rodzinom.

11) Czy wszystkie ulgi zostaną zlikwidowane? Które zostaną i dla kogo?

Celem jest uproszczenie systemu, wprowadzenie przejrzystych zasad. Ulgi to komplikacja, ale można je wbudować w zasadniczy mechanizm działania jednolitego podatku wyliczania podatku. stąd np. duża preferencja dla rodzin, bo dochód do opodatkowania będzie wyliczany na osobę

12) Jak rozliczane połączenie w rodzinie połączenie źródeł dochodów: płaca + emerytura, samozatrudnienie itd.

Ujednolicenie podatku będzie szło w parze z jednolitym kontraktem. Opodatkowanie działalności gospodarczej nie jest objęte zmianami. W nowym systemie naliczanie jednolitego podatku będzie się dokonywało w oderwaniu od takich pojęć jak kwota wolna, koszty uzyskania przychodu, ulgi. Zamiast tego pojawi się preferencja prorodzinna i większa progresywność dająca szczególne korzyści najmniej zarabiającym.

13) Jakie są konsekwencje projektu do stabilności finansów publicznych w dłuższym okresie (emerytury)?

Roczny koszt zmian to ok. 10 mld zł i warto poszukać na to pieniędzy. Jest dosyć czasu na dodatkowe dostosowania po stronie wydatkowej i dochodowej budżetu. Oczywiście do kosztu proponowanej zmiany dołoży się jeszcze ubytek dochodów z VAT, bo od 2017 r. spadną stawki, ale część pieniędzy wróci do budżetu dzięki większej konsumpcji. Resztę będzie trzeba znaleźć albo dzięki rosnącemu PKB, albo kosztem innych wydatków. Oczywiście to wpłynie na ścieżkę ograniczania deficytu sektora finansów publicznych, ale nie w takim stopniu żebyś pojawiło się ryzyko powrotu do procedury nadmiernego deficytu.

14) Jakie będą skutki dla finansowania zdrowia, emerytur — czy nie jest to nowy sposób na kreatywną księgowość budżetową?

Nie będzie zmian jeśli chodzi o wielkość odpisów na te systemy. Zmieni się płatnik – będzie nim budżet państwa. Zmiana wzmacnia istniejący system emerytalny. Odpisy na ZUS odprowadzane przez budżet państwa zasilą indywidualne konta emerytalne utrzymując system zdefiniowanej składki

Zmniejszenie nielegalnego zatrudnienia, wyeliminowanie umów śmieciowych i dofinansowanie odpisu dla najmniej zarabiających wzmacniają system finansowo dzisiaj i zwiększają zabezpieczenie emerytalne w przyszłości. Proponowane rozwiązanie nie wywołuje zmian w ubezpieczeniowym systemie finansowania zdrowia.

15) Czy JST będą miały udział w dochodach z jednolitego podatku od pierwszej złotówki, czy dopiero od części po odprowadzeniu składek?

Zmiana nie będzie miała wpływu na budżety samorządów dzięki wprowadzeniu odpowiedniej korekty w systemie dochodów własnych. Rozstrzygnięcia techniczne przyjdą na późniejszym etapie. Na etapie koncepcji ważne jest, że to zmiana neutralna dla budżetów samorządów.

16) Czy zostanie KRUS?

Tak, rolnicy nie będą objęci nowym systemem jednolitego podatku.

17) Czy decydując się na opodatkowanie dochodów z działalności według skali podatkowej będzie można korzystać z jednolitego 10% podatku zamiast zryczałtowanych składek? A gdy dochody wzrosną to przenieść się na podatek liniowy 19% ze zryczałtowanymi składkami?

Zmiany nie dotyczą osób prowadzących działalność gospodarczą. Jednolity podatek będzie powiązany z jednolitym kontraktem.

Oprac. Konrad Niklewicz – zastępca dyrektora Instytutu Obywatelskiego

Sfinansowane przez Komitet Wyborczy Platforma Obywatelska RP.