Newsletter

Jak nam się żyje w miastach?

Paweł Ciacek, 29.07.2014
Dylematy związane z rozwojem miast pozostają szczelnie zamknięte w gabinetach planistów i głowach aktywistów miejskich

Strona 1

Dylematy związane z rozwojem miast pozostają szczelnie zamknięte w gabinetach planistów i głowach aktywistów miejskich

Teksty zamieszczone w tym cyklu koncentrują się wokół kwestii transportu miejskiego. Wydawałoby się, że nie ma bardziej technicznego tematu niż ten właśnie. Nic bardziej mylnego. Sposób, czy raczej sposoby poruszania się po mieście stanowią jeden z najważniejszych wyznaczników komfortu życia w dużych skupiskach ludzkich.
Badania socjologiczne dotyczące samopoczucia Polaków i ich oceny otaczającej rzeczywistości coraz wyraźniej pokazują, że sprawy lokalne – związane z życiem w mieście leżą im coraz bardziej na sercu, bardziej niż sprawy z poziomu ogólnokrajowego. Polacy stają się powoli lokalnymi patriotami. Im bardziej są zadowoleni z życia w mieście, tym bardziej pozytywnie patrzą na swoją osobistą sytuację (1). Można zatem zaryzykować tezę, że od prawidłowego rozwiązania problemów transportowych zależy w dużej mierze poziom zadowolenia Polaków ze swojego życia.

Wykres 1. Procent mieszkańców bardzo zadowolonych i zadowolonych ze swojej miejscowości w latach 2000–2013

1Źródło: opracowano na podstawie: „Diagnoza Społeczna” pod red. prof. J. Czapińskiego.

Zadowolenie z życia w miastach

Coraz więcej wiadomo o tym, jak Polacy oceniają poszczególne aspekty życia w mieście. Wprawdzie jeszcze nie istnieje standard rankingu miejskiego, ale jest coraz więcej opracowań, na podstawie których można porównać poziom jakości życia w polskich miastach.

Próbę przygotowania takiego zestawienia podjęła „Gazeta Wyborcza”, która na podstawie badań Millward Brown (2) oraz zgromadzonych opinii ekspertów opublikowała opracowania dotyczące porównania miast polskich. Dane te przynoszą interesujące zestawienia w kontekście oceny miejskiego transportu.

Na początek dla zarysowania tła warto przyjrzeć się kilku obserwacjom ogólnym wynikającym z tych badań. Po pierwsze wśród ocen jakości życia w 23 największych miastach w Polsce przeważają oceny pozytywne, tylko w trzech z nich – są to Płock, Gorzów Wielkopolski i Łódź – dominują negatywne opinie. Po drugie istnieje znaczna rozbieżność w ocenach, najwyżej ocenioną Gdynię (96 proc.) dzieli od ostatniej w rankingu Łodzi (27 proc.) ogromny dystans. Po trzecie istnieje grupa sześciu miast, gdzie poziom zadowolenia z życia w mieście jest bardzo wysoki (różnica pomiędzy zadowolonymi a niezadowolonymi to ponad 80 proc.). Te wysokie oceny potwierdzają zaobserwowany w „Diagnozie Społecznej” trend wzrostu zadowolenia ze swojego miejskiego życia.

Wykres 2. Ocena ogólna satysfakcji z życia w danym mieście

2Źródło: Millward Brown na zlecenie „Gazety Wyborczej”. Badania przeprowadzono w dniach 24 października – 16 listopada 2013 r. w 23 miastach w Polsce. W każdym mieście przeprowadzono badanie na próbie N = 500.

Spośród największych miast (powyżej 500 tys. mieszkańców) najlepiej wypadły Wrocław, Poznań i Gdańsk, dalej plasują się Katowice oraz miasta najbardziej liczebne, czyli Kraków, Warszawa i Łódź. Czy wielkość miasta ma zatem znaczenie przy ocenie jakości życia w nim? Kolejność w rankingu do pewnego stopnia uzasadniałaby taką tezę, widać na przykład, że miasta średnie, których liczba mieszkańców mieści się w przedziale od 150 tys. do 350 tys. (Rzeszów, Toruń, Białystok), znajdują się w czołówce rankingu pod względem oceny ogólnej. Są jednak trzy miasta powyżej 500 tys. mieszkańców (Wrocław, Poznań i Gdańsk), dla których przewaga pozytywnych ocen nad negatywnymi w ogólnej ocenie wynosi 80 proc. Wielkość miasta ma więc znaczenie w jego ocenie, ale nie jest to czynnik decydujący.

Co zatem wpływa na pozytywny wynik oceny w największych miastach? W badaniu proszono o wyrażenie opinii na temat ośmiu szczegółowych aspektów funkcjonowania miasta: komunikacji publicznej, stanu ulic, stopnia rozwoju ścieżek rowerowych, estetyki miasta, dostępności żłobków i przedszkoli, możliwości spędzania wolnego czasu, poziomu inwestycji i bezpieczeństwa.

Najwyższy poziom zgodności pomiędzy ocenami ogólnymi a ocenami szczegółowymi widać w przypadku oceny możliwości spędzania wolnego czasu, poziomu inwestycji oraz poziomu bezpieczeństwa. Relacja pomiędzy kwestiami transportowymi a ogólnym zadowoleniem z życia w mieście jest słabsza. Nie oznacza to jednak, że ich wpływ nie jest istotny. Można raczej powiedzieć, że mieszkańcy nie do końca uświadamiają sobie, jaki wpływ na komfort życia mają rozwiązania transportowe.

Wykres 3. Ocena poszczególnych aspektów funkcjonowania miasta
3
Źródło: Millward Brown na zlecenie „Gazety Wyborczej”. Badania przeprowadzono w dniach 24 października – 16 listopada 2013 r. w 23 miastach w Polsce. W każdym mieście przeprowadzono badanie na próbie N = 500.

Na wykresie 3. zestawiono różnice pomiędzy pozytywnymi a negatywnymi opiniami odnoszącymi się do każdego z analizowanych wymiarów (ocena aspektu) i różnice pomiędzy pozytywnymi a negatywnymi opiniami w ogólnej ocenie życia w danymi mieście. Takie zestawienie pozwala – pośrednio – zobaczyć, na ile w świadomości mieszkańców dany wymiar jest związany z komfortem życia w mieście. Oceny są średnią z wyników dla wszystkich miast.

Ocena komunikacji publicznej

Widoczna jest stosunkowo duża zbieżność pomiędzy oceną komunikacji publicznej a oceną ogólną. Niemniej jednak widać wyraźne zróżnicowanie w ocenach pomiędzy ośrodkami. Oceny komunikacji publicznej w Krakowie, Warszawie oraz Poznaniu, a przed wszystkim w Łodzi są niższe od średniej ocen 23 miast. Czy oznacza to, że największe polskie miasta nie radzą sobie w wystarczającym stopniu z wymaganiami swoich mieszkańców? Jest to do pewnego stopnia prawda, ocena mieszkańców łączy w sobie „obiektywną” rzeczywistość rozwiązań komunikacyjnych z ich subiektywnym odbiorem, poprzez pryzmat własnych doświadczeń. Tak więc ocena specjalistów może różnić się od odczuć mieszkańców – dla nich mogą się liczyć inne aspekty funkcjonowania transportu. Zbadanie źródeł tych różnic powinno być jednym z zadań miejskich planistów.

CC - BY - 3.0.