Newsletter

Człowiek podziemia

Janina Ochojska, 29.05.2014
Wiesław Cichoń – to on dał nam przykład, jak się organizować i jak wydawać podziemną prasę. To dzięki niemu uwierzyliśmy w sens walki

Wiesław Cichoń – to on dał nam przykład, jak się organizować i jak wydawać podziemną prasę. To dzięki niemu uwierzyliśmy w sens walki

Gdyby nie jego pojawienie się w Toruniu, środowisko opozycji antykomunistycznej w regonie nie byłoby tak aktywne. To Wiesław Cichoń nas zintegrował, dzięki niemu bardziej zaangażowaliśmy się w działalność antykomunistyczną i uwierzyliśmy w jej sens. Dał nam przykład, jak się organizować, jak wydawać podziemną prasę.
Dzięki niemu zrozumiałam, że to co robimy ma sens, że prowadzi do zmiany, choć w połowie lat 80. nie mogliśmy wiedzieć, kiedy ona nastąpi.

Dziś o Wiesławie Cichoniu nikt nie pamięta, nikt o nim nie mówi. Jest na szczęście duża nota biograficzna w „Encyklopedii Solidarności”, do której mogę się odwołać.

Wiesław Cichoń, absolwent Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, do Torunia trafił w latach 70. Pracował w zakładach Elana. Już w 1978 roku był współtwórcą Biblioteki Społecznej Antoniego Stawikowskiego, kolporterem prasy podziemnej i wydawnictw niezależnych. Za akcje ulotkowe i plakatowe, które organizował, wielokrotnie zatrzymywała go milicja i SB. Aresztowany w sierpniu 1980, wyszedł we wrześniu na mocy Porozumień Sierpniowych. W tym samym roku został redaktorem naczelnym „Wolnego Słowa”.

W nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r., jak wielu innych czołowych działaczy opozycji, bezpieka ponownie go zatrzymała. Został internowany. Potem, między innymi na podstawie własnych przeżyć, przygotował dokument dla Międzynarodowej Organizacji Pracy, w którym alarmował o brutalnych represjach wobec członków władz „Solidarności”. Opublikowano go na Zachodzie.

Gdy po roku wyszedł na wolność, oczywiście wrócił do podziemia.

Po 1989 roku nigdzie się nie załapał, choć działał w ROAD, a później w Unii Wolności. W 1990 r. prowadził wojewódzki sztab wyborczy Tadeusza Mazowieckiego, a w 1995 r. współorganizował kampanię wyborczą Jacka Kuronia. Ale jego działalność jakby przygasała. Nie wiem, dlaczego. Może z powodu trudnego charakteru Wieśka?
W końcu i ja straciłam z nim kontakt. Wiem tylko tyle, że pracował w prywatnych przedsiębiorstwach poligraficznych.

Jak podaje Encyklopedia Solidarności, Wiesiek Cichoń został wyróżniony odznaką Zasłużony Działacz Kultury (w 2001 r.) i Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski (2009 r.).

Chciałabym, żeby moi przyjaciele i znajomi przypomnieli sobie o Wieśku. Bo to za jego czasów moje nasze społeczne zaangażowanie nabrało powagi, a my sami nabraliśmy dojrzałości.

Wysłuchał Konrad Niklewicz

*Janina Ochojska – założycielka i szefowa Polskiej Akcji Humanitarnej