Newsletter

MEWy i ich wpływ na środowisko

Radosław Widłak, 24.01.2013
Do Małych Elektrowni Wodnych możemy zaliczyć konstrukcje wytwarzające energię o mocy nie przekraczającej 5 MW

Pisałem już o elektrowniach wodnych. Chciałbym teraz przybliżyć charakterystykę Małych Elektrowni Wodnych (MEW) i ich wpływu na środowisko.

W przeciwieństwie do dużych elektrowni zaporowych, MEWy spiętrzają wodę na kilka metrów, generując niewielkie, w porównaniu do dużych zapór, ilości energii elektrycznej. Taka produkcja wywiera za to zdecydowanie mniej negatywny wpływ na środowisko niż wielkie zapory.

Do Małych Elektrowni Wodnych możemy zaliczyć konstrukcje wytwarzające energię o mocy nie przekraczającej 5 MW. Jest to wartość przypisana do naszego kraju. Na świecie poziom ten waha się od kilku do kilkunastu MW.

Małe Elektrownie Wodne działają na tych samych zasadach co pozostałe elektrownie wodne, zamieniając energię kinetyczną rzeki w energię elektryczną za pomocą turbin wprawianych w ruch przez wodę. Chciałbym się skupić na ich oddziaływaniu na środowisko, ponieważ jest ono kontrowersyjne dla wielu środowisk.

Pierwszą rzeczą, jaką trzeba rozważyć jest rzecz jasna położenie takiej elektrowni. Najlepiej, gdy ciek charakteryzuje się względnie dużym przepływem, co gwarantuje dopływ wody do turbin. Szczególnie ważne jest budowanie MEW przy ciekach o dużym przepływie, gdyż trzeba uwzględnić wahania poziomu wody. Jak wiadomo rzeka czy ciek nie zawsze transportuje jednakową ilość wody i zdarzają się zarówno niżówki jak i wezbrania.

Następnie należy uwzględnić, czy powstanie zbiornika zaporowego – a co za tym idzie zalanie okolicznych terenów – nie spowoduje zagrożenia dla gatunków chronionych. Istnieje oczywiście rutynowa procedura uzyskania odpowiednich pozwoleń środowiskowych. Co ważniejsze, najlepiej, aby zalany teren nie odznaczał się cechami środowiska unikatowego dla przyrody. Teren może być szczególnie ważny podczas okresu wezbrań. Tutaj zastosowanie ma zasada, o której już wspominałem: najlepiej budować tego typu konstrukcje przy terenach zantropogenizowanych niż na terenach naturalnych.

Kolejną kwestią jest zagrożenie dla organizmów wodnych, w szczególności ryb, które migrują w górę rzeki na tarło. Tworzone są specjalne konstrukcje zwane progami wodnymi, które ułatwiają rybom migrację przez tego typu zapory. Odpowiednio skonstruowane przepławki na stopniach wodnych zapobiegają uszkodzeniom osobników, zapewniając im możliwość dotarcia w miejsce tarła. Ma to zazwyczaj charakter zbioru basenów położonych na różnych poziomach.

Małe Elektrownie Wodne to dość drogie przedsięwzięcie rzędu od kilku do nawet kilkudziesięciu milionów złotych, w zależności od projektu budowy, przyłączenia do sieci i innych uwarunkowań indywidualnych. Na szczęście Unia Europejska dofinansowuje budowę takich elektrowni poniżej 10 MW z Funduszu Infrastruktura i Środowisko. Dofinansowanie waha się w granicach 30-70 proc. poniesionych wydatków.

Elektrownia taka ma gwarancję kupna energii elektrycznej przez zakłady energetyczne, także inwestor nie musi się obawiać o spedycję prądu. Dodatkowo korzystając z takiego źródła energii uzyskujemy tzw. zielony certyfikat, który jest towarem obrotowym i cennym do pozyskania dokumentem, zwłaszcza przez duże zakłady energetyczne produkujące energię ze spalania paliw kopalnych. Stanowi to dodatkowy dochód dla takiej elektrowni.

Jeżeli zaś chodzi o pozwolenia i dostarczenie wszystkich niezbędnych dokumentów zanim rozpocznie się proces budowy, może to potrwać nawet kilka lat.

Rynek Małych Elektrowni Wodnych rozwija się dynamicznie, zarówno w naszym kraju jak i za granicą. Elektrownie te, dzięki wysokiemu stopniowi mechanizacji, mogą być nawet bezzałogowe, jednak odchodzi się od tego modelu, stwarzając chociaż symboliczne miejsca pracy dla miejscowej ludności, która znajduje zatrudnienie również przy budowie całego przedsięwzięcia. Ma to związek z ewentualnymi protestami mieszkańców i stanowi ważny argument dla miejscowej ludności.

MEWy nie wpływają znacząco na środowisko, a generując prąd dla okolicy, stwarzają przy tym zatrudnienie dla mieszkańców. Warto zaznaczyć, że jeżeli elektrownia produkuje mniej niż 2,5 MW może nawet nie być potrzebna ocena oddziaływania na środowisko, chyba że kontrola miejsca takiej instalacji stwierdzi inaczej.

W dobie wyczerpywania się konwencjonalnych źródeł energii warto postawić na źródła odnawialne, takie jak energia wodna, a przy okazji nie mające znacznego, negatywnego wpływu na środowisko naturalne. Należy pamiętać, że każdy, nawet pozornie nie zagrażający środowisku projekt, należy poprzedzić dokładną oceną przyległych ekosystemów i nie starać się na siłę ulepszać przyrody.