Newsletter

Babcia do wynajęcia

Marzena Haponiuk, 02.11.2012
W Polsce rodzi się mało dzieci. Jedną z barier są trudności w zapewnieniu opieki nad nimi. Rozwiązaniem może być większe zaangażowanie w tę opiekę osób w wieku 55+

Wszyscy dobrze wiemy, że w Polsce rodzi się mało dzieci. Zdajemy sobie sprawę z tego, że dla zastępowalności pokoleń dobrze by było, gdyby rodziło się ich więcej. Co należy zrobić, aby ta sytuacja się poprawiła?

Istotną barierą są trudności w zapewnieniu opieki nad dziećmi. Jednym z rozwiązań może być większe zaangażowanie w opiekę nad najmłodszymi chociażby osób starszych (zob.: rozmowa z prof. Piotrem Błędowskim).

Polacy pytani o to, czego się najbardziej obawiają, zwlekając z decyzją o dziecku, wskazują na obawę kobiet przed utratą pracy oraz pogorszenie sytuacji materialnej rodziny w momencie pojawienia się kolejnych jej członków. Co to oznacza w praktyce?

Kobiety chcą i niekiedy muszą pracować. Tymczasem po urodzeniu dziecka to wciąż głównie one pozostają w domach i zawieszają swą aktywność zawodową. Oprócz społecznego nacisku będącego wynikiem wciąż silnego, tradycyjnego podejścia do roli matki-opiekunki, największym problemem, z jakim się dziś spotykają, jest zapewnienie innej niż rodzicielska formy opieki nad dziećmi.

Niewystarczająca liczba miejsc w żłobkach i przedszkolach oraz trudności przy spełnieniu kryteriów umożliwiających posyłanie dzieci do placówek znajdujących się najbliżej miejsca zamieszkania są szczególnie istotne w sytuacji rodzin z dużych miast. Dojazd do pracy i z powrotem zajmuje bowiem dodatkową ilość cennego czasu.

Ustawa żłobkowa, której przepisy obowiązują od 2011 roku, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom rodzin z małymi dziećmi, poszerzyła wachlarz wyboru form opieki nad nimi. Służą temu zapisy ułatwiające zakładanie żłobków i klubików, ustanawiające „instytucję” niani samorządowej czy wsparcie w postaci refundacji składek zatrudnionej nianię.

Rozwiązania te wspierają rodziców i pomagają przede wszystkim matkom w szybkim powrocie do pracy. Są też szansą dla tych matek, które mając własne dzieci, biorą pod opiekę dodatkowo kilkoro dzieci z sąsiedztwa i jeszcze mogą zarobić.

Dobrym rozwiązaniem wydaje się także tzw. umowa aktywizująca, umożliwiająca legalizację zatrudnienia niań. Rynek opiekunek szacuje się na 100 tysięcy. W ciągu roku obowiązywania przepisów ustawy żłobkowej zalegalizowanych zostało około 8 tysięcy umów aktywizacyjnych. Ustawa, pomimo wydawać by się mogło zachęcających i ułatwiających rodzicom rozwiązań, jak do tej pory znacząco nie wpłynęła na wzrost legalizacji zatrudnienia niań. Ten rozdźwięk pokazuje tylko, jak ogromny potencjał tkwi wciąż w sektorze usług opiekuńczych.

Co jednak ważne, to także ogromna szansa dla osób starszych. Szczególnie dla grupy 55+. Badania dowodzą, że wśród biernych zawodowo, czyli tych, którzy nie pracują i pracy nie szukają, mamy aż 3 miliony osób w wieku 55-64. Polacy często jako powód braku gotowości do podjęcia pracy wskazują obowiązki rodzinne i opiekuńcze.

Zmiana funkcjonującego modelu rodziny powoduje z kolei, że w niektórych rodzinach brak jest dziś spoiwa w postaci… dziadków. To także efekt migracji młodych do wielkich miast. Rośnie liczba samotnych starszych osób. Paradoksalnie, taka sytuacja otwiera szereg możliwości przed seniorami (zwłaszcza młodszymi). Przykładem połączenia tych dwóch elementów: potencjału starszaków oraz potrzeb opiekuńczych rodzin z małymi dziećmi, może być instytucja tzw. babci do wynajęcia.

W Polsce działają już agencje opiekunek zatrudniające właśnie osoby starsze. „Babcia do wynajęcia” daje szansę bezrobotnym kobietom, coraz częściej także mężczyznom, na wyjście z szarej strefy i wydłużenie okresu składkowego. W jaki sposób? Poprzez opłacanie składek na ubezpieczenie zdrowotne, emerytalne i rentowe, liczone od podstawy nie wyższej niż wysokość minimalnego wynagrodzenia. A to powinno przełożyć się  w przyszłości również na wyższe emerytury.

Praca osób starszych w charakterze opiekunów nad najmłodszymi mogłaby pełnić też rolę społeczną. Aktywność zawodowa, oprócz niezwykle istotnych ekonomicznych walorów, pozwala na dłużej zachować sprawność fizyczną i intelektualną. Tymczasem w Polsce wśród osób starszych dominuje wciąż tzw. aktywność kanapowa.

Rok 2012 jest Rokiem Aktywnego Starzenia się. Zapotrzebowanie na pracę osób starszych, w kontekście niedoborów na rynku usług opiekuńczych, to dobry moment, by ideę aktywnego starzenia się zacząć realizować w praktyce.